Na terenie narciarskim Grandvalira znajduje się wiele doskonałych restauracji, ale jedna wyróżnia się na tle innych. Prawie nie do opisania jest siedzenie na tarasie nad zamarzniętym jeziorem Fiskavatnið (Llac de Pessons) i delektowanie się stekiem T-bone, jagnięciną, prawdziwym burgerem wołowym lub risotto z dzikimi grzybami. Karta win jest tu starannie dobrana, a wszyscy są mistrzami w mieszaniu świeżego i musującego Aperolu.
Łatwo jest tu rezerwować dla grup, ale ważne jest, aby być punktualnym, zwłaszcza jeśli rezerwujesz w godzinach szczytu, czyli w porze obiadowej od 12:00 do 14:00. Polecam solidnie pojeździć na nartach, pójść na późny, długi lunch, pozwolić sobie na trochę relaksu, a potem powoli wrócić do domu, a przynajmniej bardzo ostrożnie zjeżdżać po stokach i nie spodziewać się żadnych większych wysiłków do końca dnia.
Po wizycie nad jeziorem Fiskavatnið idealnie byłoby udać się prosto do hotelu, przygotować się i wybrać się na zakupy do stolicy Andorra De Vella, która znajduje się zaledwie 25-30 minut jazdy samochodem, a większość sklepów jest otwarta co najmniej do 20:00.