Rezerwujemy to urocze zakwaterowanie na środku pustyni Atacama przez Booking i wyprowadzamy się z kampera na trzy noce, bo Jerry chce nagrać materiał do swoich nowych piosenek. Nasz pokój staje się studiem. Ja sprzątam naszego kampera, piszę teksty, zabezpieczam nasz materiał filmowy i fotograficzny, pozbywam się zbędnego balastu.
Podczas naszego resetu odkrywamy ślepego pasażera na pokładzie. Mysz musiała wsiąść do nas kilka dni wcześniej. Jerry chce ją złapać konstrukcją z deski do krojenia, pojemnika na chleb, nici i zapałki. Czeka w ukryciu i – pstryk! – pociąga za nić. Pojemnik zamknięty, mysz w środku. Karmimy ją orzechami i wypuszczamy kilka kilometrów dalej, gdy ruszamy w dalszą drogę.