Jeśli chcesz doświadczyć praktycznego wprowadzenia do procesu produkcji kawy na ponad 100-letniej farmie kawy – to jest miejsce, do którego musisz się udać!
Będąc w samym sercu „strefy kawowej”, regionu kawowego Kolumbii, najbardziej oczywistą rzeczą do zrobienia jest odwiedzenie autentycznej farmy kawy. Ale nie byle jakiej, jednej z najstarszych w okolicy. Don Eduardo to rodzinna kolumbijska farma kawy położona tuż na obrzeżach miasta, 5 minut spacerem od centrum miasta, Plaza de Bolívar. Właściciel Tim, lokalnie znany jako Don Eduardo, to uroczy angielsko-australijski starszy pan, który naprawdę pokazuje swoją pasję do rzemiosła. Otoczony swoimi 5 psami (a może nawet więcej, gdy będziesz go odwiedzać) usiądzie z tobą przy drewnianym stole w altanie wśród roślin kawy i opowie historię tego miejsca oraz kawy, którą uprawiają. Wyjaśniając proces, naprawdę chce, abyś był jak najbardziej zaangażowany. Mieliśmy okazję zbierać ziarna, otwierać wiśnie kawowe, obierać ziarna, prażyć je, wąchać i smakować kawę. Odpowie na każde pytanie, nawet jeśli dotyczy tylko Salento i tego, co robić w okolicy. Prawdziwy lokalny skarb. Ponieważ był dość deszczowy dzień, kiedy tam dotarliśmy, byliśmy jedynymi dwoma osobami, a on zorganizował nam prywatną wycieczkę za tę samą cenę co zwykle – jak to jest urocze?! Ponieważ jest już starszym panem, poprosił jednego ze swoich pracowników, aby przyszedł z plantacji i zabrał nas na dół, aby nas oprowadzić. Powolnym hiszpańskim, abyśmy zrozumieli, poprowadził nas przez plantację do „domu produkcyjnego”, gdzie produkują kawę, którą sprzedają. Tam poczęstował nas świeżymi bananami prosto z drzewa, pokazał nam małą farmę, którą tam mają i naprawdę sprawił, że poczuliśmy się tam mile widziani.
Szczerze mówiąc, ta wycieczka była niesamowitym doświadczeniem i jeśli masz wolny poranek w swoim harmonogramie, koniecznie tam idź! Nie pożałujesz!