Pas des Sables to pierwszy prawdziwy przystanek, gdzie wulkan zaczyna wydawać się bliski. Po wjechaniu z Bourg-Murat krajobraz nagle zmienia się z zielonego lasu w coś surowego i marsjańskiego. Ten punkt widokowy wyznacza tę granicę. Jedna strona jest gęsta od tamaryndowca i kryptomerii, druga opada w czerwoną skałę i pył wulkaniczny, rozciągający się aż po horyzont.
Nie jest to miejsce, w którym warto długo się zatrzymywać. Wiatr często jest ostry, a chmury szybko się przemieszczają. Jednak to miejsce, które zmusza do zatrzymania się. Droga prowadzi dalej do Pas de Bellecombe i Piton de la Fournaise, ale to tutaj zaczyna się prawdziwe oczekiwanie. Jeśli przyjedziesz wcześnie, możesz zobaczyć całą równinę oświetloną złotym blaskiem. Jeśli przyjedziesz późno, możesz nie zobaczyć nic poza mgłą.
👉 Nie przejeżdżaj obojętnie. Wysiądź i podejdź do krawędzi. Większość odwiedzających zostaje przy barierce blisko samochodu, ale prawdziwy widok jest tuż za krótkim spacerem w dół po prawej stronie. Weź kurtkę.