Kiyomizu-dera oddaje całą magię Kioto w jednym rozległym kompleksie na zboczu wzgórza. Ta masywna drewniana scena, zbudowana bez jednego gwoździa, wisi nad klonami i wiśniami, jakby przeczyła grawitacji. Lokalizacja świątyni jest genialna – usytuowana na zboczu góry, tworzy idealne punkty widokowe, gdzie nowoczesna panorama Kioto spotyka się z jej starożytnymi dachami.
Okolice świątyni dodają kolejną warstwę uroku – wąskie uliczki z tradycyjnymi sklepami i herbaciarniami, które wydają się zamrożone w czasie. Jest tu szczególnie klimatycznie w kimonie, kiedy czujesz się, jakbyś przechadzał się po ożywionym starym drzeworycie.
Święty Wodospad Otowa u podnóża głównej sali tworzy stałą ścieżkę dźwiękową płynącej wody, która w jakiś sposób przebija się nawet przez zgiełk tłumu. Mówi się, że każdy z jego trzech strumieni udziela innego błogosławieństwa – mądrości, długowieczności lub miłości – choć picie ze wszystkich trzech jest uważane za chciwość.
Tak, bywa tłoczno, ale teren świątyni jest na tyle rozległy, że zazwyczaj można znaleźć cichsze zakątki z dala od głównej sceny. Same tłumy stają się częścią scenerii w szczycie sezonu, a setki ludzi w kolorowych kimonach tworzą nieumyślnie idealne tło do zdjęć.