To jest bez wątpienia moja ulubiona wędrówka w okolicy. Robiłem ją już kilka razy i nigdy mi się nie znudzi. Stosunek wysiłku do nagrody na tej wędrówce jest niesamowity – to stosunkowo łatwa trasa, a zobaczysz obłędnie piękne widoki; lodowce i wodospady! Trasa zaczyna się od Raspberry Flat Carpark i ma około 5 km w jedną stronę, więc to solidna półdniowa przygoda, ale bez przesady. Podejście jest stałe, ale do opanowania, a cała trasa prowadzi przez piękny bukowy las z tą klasyczną, jaskrawoniebieską rzeką płynącą tuż obok ciebie.
Mniej więcej w połowie drogi dotrzesz do małej polany, która daje przedsmak tego, co cię czeka — przebłyski wodospadów i zarys lodowca w oddali!!! Ale nic tak naprawdę nie przygotuje cię na widok na końcu. Las nagle się otwiera, a ty stoisz tuż przed ogromnym lodowcem otoczonym ze wszystkich stron przez surowe szczyty!! To jedno z tych miejsc, które naprawdę sprawia, że zatrzymujesz się i chłoniesz wszystko — skalę, ciszę, kolory. Uwielbiam zabierać ze sobą kawiarkę i lunch, i siedzieć przy lodowcu przez kilka godzin, żeby wszystko chłonąć.
Nie musisz być wytrawnym wędrowcem, żeby to zrobić, a nagroda jest niesamowita. Pamiętaj tylko, że droga do parkingu jest szutrowa i obejmuje kilka brodów, więc polecam samochód z napędem 4x4, żeby tu dojechać (i sprawdź ograniczenia swojej wypożyczalni, niektóre firmy niestety nie zezwalają na jazdę samochodami w to miejsce).
Jeśli masz czas tylko na jedną wędrówkę, będąc tutaj w Wanace, wybrałbym tę zamiast Roys Peak (aż tak dobra jest!). Baw się dobrze ♥️