Mirbeau sprawia wrażenie, jakbyś przeniósł się na francuską wieś… tyle że jest ukryte w północnej części stanu Nowy Jork.
Nadal trochę mnie zaskakuje, że miejsce z tak silnym klimatem francuskiej wsi istnieje właśnie tutaj. Mirbeau zaprosiło nas na weekend w spa zaraz po powrocie z miesięcznego pobytu za granicą. I było to DOKŁADNIE to, czego potrzebowaliśmy. Po tygodniach przeciążenia sensorycznego, nasz pobyt tutaj był jak pełny reset z długimi sesjami spa, moczeniem się w jacuzzi, powolnymi porankami ze śniadaniem do łóżka i dosłownie bez żadnych innych planów.
Zobacz menu spa (Gorąco polecam wypróbować zabieg Glow Facial!)
🥰 CO UWIELBIAMY:
• Tereny w stylu francuskiego ogrodu, które sprawiają, że całkowicie zapominasz, że jesteś w Nowym Jorku
• Spa i jego ciche przestrzenie, sauny i zabiegi, które tak bardzo regenerują
• Powolne poranki z kawą przy kominku
• Wieczory, które kręciły się wokół aromaterapii, niesamowitego jedzenia i relaksu
• Bliskość wszystkich uroczych sklepików, restauracji i nabrzeża w Skaneateles
Znajdź ich na IG pod adresem @mirbeauskaneateles