Kolovare to plaża, z której Zadar faktycznie korzysta. Nie ta z pocztówek, nie ta, którą touroperatorzy wspominają jako pierwszą — ale ta, na którą miejscowi idą we wtorkowe popołudnie w sierpniu, gdy stare miasto jest pełne turystów, a oni potrzebują znaleźć się w morzu w ciągu 15 minut. Taka właśnie plaża. Taki rodzaj lojalności.
Znajduje się około 15 minut spacerem od starego miasta, schowana pod dzielnicą mieszkalną po południowej stronie miasta, a spacer tam wzdłuż wybrzeża jest naprawdę przyjemny — mijasz park miejski, idziesz promenadą, z wodą widoczną przez całą drogę. Nie potrzebujesz autobusu ani taksówki. Po prostu idź w stronę morza, a ją znajdziesz.
Plaża to mieszanka betonowych platform, żwiru i skał, z Adriatykiem szybko opadającym w głąb, gdy już wejdziesz do wody. Woda jest czysta i przejrzysta — ta część wybrzeża nie ma ruchu łodzi, który mógłby zmącić wodę bliżej portu — a w spokojny letni poranek, gdy słońce jest jeszcze nisko, woda chłodna, a stare miasto widoczne w oddali, pływanie tutaj wydaje się jedną z największych prostych przyjemności bycia w Zadarze.
Na nabrzeżu znajduje się kawiarnia na kawę przed lub po, kilka udogodnień i wystarczająco dużo cienia od sosen na obrzeżach, aby długie popołudnie było znośne. Nic wymyślnego. Nic, co musiałoby być wymyślne.
Kilka wskazówek:
Idź wcześnie rano lub późnym popołudniem — w południe latem betonowe platformy stają się niezwykle gorące, a słońce nie ma się gdzie schować.
Buty do wody są przydatne — miejsca wejścia do wody są miejscami kamieniste.
Spacer ze starego miasta zajmuje około 15 minut wzdłuż nadmorskiej promenady — zawsze idź pieszo zamiast korzystać z transportu, trasa to połowa przyjemności.
Jeśli Kolovare wydaje się zbyt zatłoczone, idź dalej na południe wzdłuż ścieżki przybrzeżnej — znajdziesz tam mniejsze, cichsze miejsca ukryte wśród skał, które większość ludzi po prostu mija.