Ukryty w historycznej dzielnicy Kasbah, Almaha Marrakech sprawia wrażenie sekretnego sanktuarium. Od chwili, gdy przekraczasz jego próg, wszystko zwalnia. Design jest absolutnie oszałamiający — klasyczna marokańska elegancja z nowoczesnym akcentem. Wyobraź sobie wyłożone kafelkami dziedzińce, łukowate przejścia i spokojne zakątki wypełnione miękkim światłem i szumem szemrzącej wody.
Jest tu tylko 13 apartamentów, każdy zaprojektowany z dbałością o detale, takie jak prywatne tarasy i bezpośredni dostęp do podgrzewanego basenu. Panuje tu intymna atmosfera, nigdy nie jest tłoczno, a każda przestrzeń wydaje się stworzona do relaksu. Bar na dachu, Bidaya, jest idealny na drinki o zachodzie słońca z panoramicznym widokiem na Marrakesz, a restauracja na miejscu łączy wyrafinowane marokańskie smaki z międzynarodowym akcentem.
Szczególnie podobało nam się spa i tradycyjny hammam — stworzyli oni doświadczenie zakorzenione w marokańskim dziedzictwie, które jednocześnie jest niezwykle spokojne i luksusowe. Łatwo zapomnieć, że zgiełk medyny jest tuż za rogiem.
Jeśli szukasz miejsca spokojnego, eleganckiego i pełnego duszy, Almaha jest warte każdej wydanej złotówki. To rodzaj miejsca, gdzie każdy szczegół wydaje się celowy — i gdzie wspomnienia tworzą się powoli, w najlepszy możliwy sposób.