Zaprojektowany dla dwojga, jest mały, ale naprawdę dobrze urządzony na relaksujący wypad – aneks kuchenny, przytulny salon, piec na chłodne noce i taras z leżanką, która jest wręcz stworzona na długie popołudnia! Prysznic na zewnątrz, ukryty za rustykalną zasłoną, tylko dodaje uroku.
A co moim zdaniem jest najlepsze? Ten widok na ocean. Jeśli jesteś jak ja i zazwyczaj rezerwujesz noclegi ze względu na lokalizację, na pewno pokochasz to miejsce. Obudzisz się wcześnie, żeby złapać światło na wodzie, a potem będziesz się zastanawiać, jak to już zachód słońca!