Na północnym wybrzeżu Morza Czarnego, niedaleko Warny, znajduje się Villa Chinka, wyjątkowe, nowoczesne miejsce wypoczynku na plaży, zaprojektowane na wzór średniowiecznej twierdzy. Z 11 luksusowymi 5-gwiazdkowymi apartamentami, każdy z imponującym widokiem na morze, willa oferuje spokój, wyrafinowanie i intymną atmosferę.
Mówi się, że kiedyś na brzegach dzisiejszego kurortu Św. Św. Konstantyn i Helena postawił stopę toskański żeglarz o imieniu Marco Chinca — odważny, czarujący i nieodparty. ⚓️Przybywszy w czasach Bizancjum, zbudował fortecę, aby chronić ziemie przed atakami piratów. Zniewalał swoich wrogów, demonstrował siłę, ale był też bohemskim duchem – kochał wino, jedzenie i piękne kobiety, a na jego herbie widniała muszla „Scallop”.
Jego ślady zaginęły po zdobyciu Konstantynopola, ale według legendy, nowa osada Vinica została założona przez jego potomków.
Prawda czy nie – kto wie. Ale jedno jest pewne: czasami wszyscy potrzebujemy pięknej historii.
---
Na północnym wybrzeżu Morza Czarnego, niedaleko Warny, znajduje się Villa Chinka, wyjątkowe, nowoczesne miejsce wypoczynku na plaży, zaprojektowane na wzór średniowiecznej twierdzy. Z 11 luksusowymi 5-gwiazdkowymi apartamentami, każdy z imponującym widokiem na morze, willa oferuje spokój, wyrafinowanie i intymną atmosferę.
Mówi się, że toskański żeglarz o imieniu Marco Chinca postawił kiedyś stopę na brzegach dzisiejszego kurortu Św. Św. Konstantyn i Helena — odważny, czarujący i nieodparty mężczyzna. ⚓️Przybywszy w czasach Bizancjum, zbudował fortecę, aby chronić te ziemie przed atakami piratów. Zniewalał swoich wrogów i demonstrował siłę, ale był też bohemskim duchem — kochał wino, jedzenie i piękne kobiety, a na jego herbie widniała muszla przegrzebka.
Jego ślady zaginęły po zdobyciu Konstantynopola, ale według legendy, nowa osada Vinica została stworzona przez jego potomków.
Prawda czy nie – kto wie. Ale jedno jest pewne: czasami wszyscy potrzebujemy pięknej historii.