Otoczona naturą Uckermarku i pozbawiona jakichkolwiek sąsiadów, Villa Auguste to idealna kryjówka na weekend dla zmęczonych miastem.
W 2017 roku Daniela i Martin van Eickels zupełnym przypadkiem trafili na podupadłą wiktoriańską willę z przełomu wieków — i od razu się w niej zakochali. Wspólnie z projektantką wnętrz Anne Schütz oraz architektem krajobrazu Rainerem Elstermannem stworzyli swoją wymarzoną przestrzeń wypoczynku. Dziś można w pełni cieszyć się efektami ich pracy.
Każdy detal został tu dobrany z ogromną uważnością: od kolorów elewacji i wnętrz, przez piękne płytki, tapety i mosiężne uchwyty, aż po starannie wyselekcjonowane meble vintage.
Do domu wchodzi się przez spokojny ogród zimowy, który prowadzi prosto do kuchni w stylu angielskiego shakera. Jej sercem jest imponujący francuski piec Lacanche — spełnienie marzeń każdego, kto kocha gotować.