Ja (Charlie) zatrzymałem się tu z 3 kumplami na męski wypad do New Forest i spełniło to wszystkie wymagane kryteria. Pierwszą rzeczą, którą należy zauważyć, jest to, że jest to właściwie domek wędkarski ze świetną lokalizacją z widokiem na piękną rzekę i własnym jeziorem tuż za progiem. Nie trzeba dodawać, że jeśli szukasz miejsca do wędkowania w New Forest, to jest to świetna opcja.
My jednak nie wędkowaliśmy, tylko spędzaliśmy weekend na jedzeniu i spacerach, ale i tak było idealnie, ponownie ze względu na jego dość unikalną lokalizację. Blisko miasta Fordingbridge w północno-zachodnim rogu New Forest, domek ma dwie sypialnie, każda z 2 pojedynczymi łóżkami, ale na miejscu dostępny jest „glamping pod” za dodatkową opłatą, który pomieści 2 osoby, więc obiekt może pomieścić łącznie 6 osób.
Wnętrze ma wszystko, czego potrzebujesz, z otwartą kuchnią/salonem z widokiem na rzekę i drzwiami wychodzącymi na własną drewnianą werandę, która również graniczy z małym jeziorem. Dostępna jest również wanna z hydromasażem, z której można korzystać za opłatą.
Wnętrze nie jest niczym specjalnym, ale dobrze się sprawdza, a domek jest w zasadzie otoczony wodą, co czyni go wspaniałym miejscem do budzenia się i bazowania na weekend pełen zabawy w New Forest. A jak na tę cenę, to całkiem dobra oferta, zwłaszcza jeśli dzielisz ją na 4 osoby!
Byliśmy tam w deszczowy styczniowy weekend i bardzo nam się podobało, więc mogę sobie tylko wyobrazić, jak dobrze byłoby w cieplejszych miesiącach.