Ach, kemping Johanna Beach — jedno z tych miejsc, które sprawia, że zastanawiasz się, jak to możliwe, że jest darmowe?! To bujny, trawiasty klejnot ukryty wzdłuż Great Ocean Road, tuż przy plaży, i tak, kemping jest tu całkowicie bezpłatny. Jest mnóstwo miejsca, dużo płaskiego terenu, żeby rozłożyć namiot lub zaparkować vana, i jest tu po prostu tak spokojnie.
Dojazd jest trochę długi, zwłaszcza jeśli zjeżdżasz z głównej drogi, ale jeśli uda ci się dotrzeć wczesnym popołudniem, to naprawdę warto. Rozłóż się, otwórz zimne piwo i chłoń nadmorski klimat — szum fal, słona bryza, kangury skaczące po trawie. Czysta magia. Sama plaża jest oszałamiająca, ale może być wzburzona, więc nie jest idealna do pływania, ale za to doskonała na spacer lub po prostu obserwowanie fal.
Są tu podstawowe toalety, ale żadnych innych udogodnień, więc upewnij się, że masz ze sobą wodę i zapasy. I tak, jest to miejsce przyjazne zwierzętom — zabierz ze sobą psa, on też to pokocha (tylko trzymaj go na smyczy, aby chronić dziką przyrodę).
Szczerze mówiąc, to jedno z tych miejsc, które sprawia, że czujesz się, jakbyś trafił szóstkę w loterii, nie wydając ani grosza.